A+ A A-

27 lat Klubu AZYL

 

 

W sobotę, 21 kwietnia, Klub AZYL w Jaworze obchodził 27 lat swego istnienia. Do siedziby Charytatywnego Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Osobom Uzależnionym, Osobom Współuzależnionym i Ofiarom Przemocy przybyli nie tylko członkowie klubu, ale również wielu przyjaciół z innych tego typu środowisk, a także władze miasta i powiatu.

Wśród gości obecni byli wiceburmistrz Maria Piwko, starosta powiatu jaworskiego Stanisław Laskowski, wicestarosta Michał Lenkiewicz, przewodniczący komisji rozwiązywania problemów alkoholowych Zdzisław Nowocień oraz przedstawiciele klubów abstynenta i stowarzyszeń: ARKA Strzegom, ACCESS Świdnica, S.T.O.P. Legnica, RELAKS Złotoryja, EDEN Piechowice, ODNOWA Lubań Śląski, STARÓWKA Wrocław, ODNOWA Świerzawa, a także grupa AA z Męcinki. Najwięcej oczywiście przybyło jubilatów, czyli klubowiczów z AZYLu. Wszystkich powitał prezes Dariusz Kudłacz, a imprezę poprowadzili Ala i Wojtek.

 

Jak przy każdej większej uroczystości zebrani odśpiewali hymn klubu. Jego słowa „nie zapomnij nigdy przyjacielu, że nie jesteś sam, lecz jest nas wielu” niejednemu już zapadły w pamięci. Bo klub to jedna wielka rodzina i jak w każdej rodzinie raz jest lepiej, raz gorzej – ważne jednak, by być razem. Potem przybyłe delegacje złożyły na ręce prezesa życzenia, kwiaty i upominki.

     

 

Kolejnym punktem programu była prezentacja działalności klubu z ostatniego roku. Krył się w niej co prawda mały podstęp - jedno zdjęcie było nieco starsze, ale Bożenka odgadła tę zagadkę jako pierwsza i wygrała nagrodę. Nie zabrakło również chętnych do wylicytowania tortu, bo kwota była też symboliczna – 5 zł. Ten wykwintny słodycz zdobył Andrzej, który nie omieszkał podzielić go między wszystkich. Nie było to jednak łatwe, bowiem na jubileusz przybyło ponad sto osób.

 

Spotkanie stało się też okazją do wręczenia legitymacji nowym członkom stowarzyszenia oraz podziękowań dla Danusi, która przez wiele lat prowadziła księgowość. Teraz obowiązki te przejęła Wanda.

 

Po oficjalnej części przyszedł czas na wspólną biesiadę, oczywiście na trzeźwo. Na stołach nie zabrakło pysznych potraw, a kto miał ochotę, mógł potańczyć przy muzyce zespołu ALABAMA. I choć zabawa trwała do późna, jedno jest pewne – nikogo na drugi dzień nie bolała głowa. Więcej zdjęć w galerii TUTAJ.

 

blue green orange red

Uwaga! Strona korzysta z plików cookies. Copyright by AZYL Jawor 2012-2016. All rights reserved.